Chcę Cię. Z każdą wadą. Z każdą zaletą. Z każdym żartem.
Z głupimi pytaniami. Z wszystkimi przyzwyczajeniami.
Z każdym nawykiem. Z wszystkimi grymasami na twarzy.
Z marudzeniem. I wszystkimi złośliwościami. Chcę Cię.
Nawet, gdy ciężko ze sobą wytrzymać. Gdy obrażamy się na siebie na 5 min. Chcę Cię. Z wstawaniem w południe.
Z każdym przytuleniem, nawet gdy mówię, że nie chcę.
Z każdą niespodzianką. Z cierpliwością.
I kiedy jej już brakuje. Chcę Cię. Gdy się budzę.
I gdy zasypiam. Gdy razem gotujemy. Gdy dzwonisz
z pytaniem na co mam ochotę, bo właśnie jesteś w sklepie.
Gdy męczysz mnie swoimi ulubionymi piosenkami.
Gdy każesz mi oglądać kolejny horror albo jakiś film piąty raz.
Chcę cię. Z kwiatkami zrywanymi po północy.
Z wspólnym patrzeniem w gwiazdy. Z wycieczkami.
Z piknikami. Z pomysłami. Z najmniejszymi gestami.
Chcę cię z wszystkim, bo bez tego wszystkiego nie byłbyś już taki mój!
Z głupimi pytaniami. Z wszystkimi przyzwyczajeniami.
Z każdym nawykiem. Z wszystkimi grymasami na twarzy.
Z marudzeniem. I wszystkimi złośliwościami. Chcę Cię.
Nawet, gdy ciężko ze sobą wytrzymać. Gdy obrażamy się na siebie na 5 min. Chcę Cię. Z wstawaniem w południe.
Z każdym przytuleniem, nawet gdy mówię, że nie chcę.
Z każdą niespodzianką. Z cierpliwością.
I kiedy jej już brakuje. Chcę Cię. Gdy się budzę.
I gdy zasypiam. Gdy razem gotujemy. Gdy dzwonisz
z pytaniem na co mam ochotę, bo właśnie jesteś w sklepie.
Gdy męczysz mnie swoimi ulubionymi piosenkami.
Gdy każesz mi oglądać kolejny horror albo jakiś film piąty raz.
Chcę cię. Z kwiatkami zrywanymi po północy.
Z wspólnym patrzeniem w gwiazdy. Z wycieczkami.
Z piknikami. Z pomysłami. Z najmniejszymi gestami.
Chcę cię z wszystkim, bo bez tego wszystkiego nie byłbyś już taki mój!

